Znaleziono 7 wpisów
Posiedzenia lokalnych parlamentów to arena wielu językowych starć. Mnie najbardziej pod tym względem ujmują przemówienia siedleckiego skarbnika Kazimierza Paryły. Nie dość, że jest to wybitny rachmistrz, to jeszcze całkiem sprawny mówca, potrafiący swoją matematyczną wiedzę ubrać w ciekawą szatę słowną.
Mój serdeczny kolega - znany siedlecki dziennikarz sportowy - powiedział mi ostatnio, że po napisaniu pewnej relacji jedna z koszykarek zwróciła mu uwagę. Miała pretensję o to, że dziennikarz napisał iż " wyleciała z boiska za piąty faul" . Głównym argumentem było to, że "kim ona jest żeby latać, bo przecież nie ptakiem?".



swoich znajomych!
z innymi!