Dzień Rodzicielstwa...
30 maja przypada Dzień Rodzicielstwa Zastępczego. To święto wszystkich...
2025-03-13
2020-10-14
Zakażenie w KPSie»2020-08-25
Przegląd Sportrowy: Marcin Burkhard...»2020-08-25
Nowy zawodnik w Pogoni Siedlce»2020-08-24
Piłkarze Pogoni z negatywnymi...»
8 opon tak, 30 - nie!
2015-04-22 15:09:47

Już prawie dwa miesiące na Brzeską 110 siedlczanie przywożą zużyte opony, meble i sprzęt elektryczny, chemikalia, gruz i inne odpady, które trudno wyrzucić do kosza na śmieci. Na miejscu, za odbiór odpadów nie płacimy nic.
Miesiąc funkcjonowania PSZOKU, czyli Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych kosztuje miasto 27 tys. złotych. Prowadzeniem Punktu zajmują się wyłonione w przetargu firmy: PUK Serwis i Remondis.
Bez przesady...
Niestety, pracownicy Punktu są zmuszeni odprawiać niektórych siedlczan z kwitkiem... Jak powiedziała nam Małgorzata Furmaniak z siedleckiego Wydziału Gospodarki Komunalnej, zdarzyło się to w przypadku siedlczanina, który przywiózł do PSZOKU ponad 30 opon. Jak wskazuje nazwa Punktu - przyjmowane są tu bowiem odpady komunalne, nie przemysłowe. Nie ma problemu, kiedy ktoś przywiezie do 8 opon. W wydziale bowiem założono, że na jedno gospodarstwo domowe może przypadać 2 samochody (a nie 7,5 - jak w przypadku mieszkańca, który chciał pozbyć się 30 opon).
Połowa siedlczan nie chce segregować
I jeszcze jedno - nie przyjmowane są również odpady pomieszane, np. gruz z roślinnością czy z innymi rodzajami odpadów. Zanim ruszymy z odpadami na Brzeską, musimy je najpierw posegregować. Okazuje się, że wciąż mamy z tym pewien problem. Ze statystyk WGK wynika, że znaczenie do segregowania śmieci przywiązuje około połowa mieszkańców Siedlec. Pozostali nie widzą takiej konieczności i nie segregują, przystając nawet na wyższe opłaty za odbiór odpadów.
Niesegregujący dopłacą?
Jak nieoficjalnie dowiedzieliśmy się w UM Siedlce, rozważana jest kwestia podniesienia opłat dla mieszkańców, którzy nie chcą segregować śmieci. Czy i jakie sumy będą wchodzić w grę - jeszcze niewiadomo. O wszystkim ostatecznie zadecydują głosy radnych. Na razie - są tylko wstępne plany.
Wiadomo za to, że pieniądze te (jak do tej pory) przeznaczone będą m.in. na utrzymanie PSZOKU a także likwidacje dzikich wysypisk na terenie Siedlec.
- Zależy nam, by siedlczanie segregowali odpady i widzieli w tym sens - mówi M. Furmaniak. - Od podejścia współczesnych zależy przecież w jak czystym ekologicznie świecie żyć będą ich dzieci i wnuki.
-
2026-05-29
-
2026-05-29
-
2026-05-28
2026-05-29 13:35:58
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI














swoich znajomych!
z innymi!