Ostrzeżenie: w weekend...
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega: w nadchodzący...
2025-03-13
2020-10-14
Zakażenie w KPSie»2020-08-25
Przegląd Sportrowy: Marcin Burkhard...»2020-08-25
Nowy zawodnik w Pogoni Siedlce»2020-08-24
Piłkarze Pogoni z negatywnymi...»
Urlopy nieratujące budżetu
2016-04-18 16:41:54

Czy zbliżająca się reforma w szkolnictwie, w wyniku której sześciolatki zostaną w przedszkolach, będzie miała wpływ na to, że większa liczba nauczycieli w Siedlcach skorzysta z możliwości płatnego rocznego urlopu? Powód? Oficjalnie dla podratowania zdrowia, a nieoficjalnie dla podratowania posady - ze względu na szykującą się redukcję etatów spowodowaną mniejszą liczbą uczniów w podstawówkach.
Przed miesiącem pisaliśmy o konferencji która odbyła się w Siedlcach. Rozmawiano w jej trakcie na temat szkolnictwa. Prezydent Wojciech Kudelski zdecydowanie skomentował wówczas kilka nurtujących go problemów w miejskiej oświacie.
3% to dużo
Wypowiedzi te dotarły dzięki przekazom medialnym do radnego Mariusza Dobijańskiego (na zdj. z prawej). Radny poprosił w związku z tym o informację dotyczącą liczby nauczycieli przebywających obecnie na urlopach dla poratowania zdrowia oraz szacowanej liczby takich nauczycieli, którzy będą zmuszeni ratować swoje zdrowie w związku ze zmianą sposobu realizacji obowiązku edukacji sześciolatków.
Według stanu na 30 marca, na rocznych urlopach dla poratowania zdrowia przebywa miejskich placówkach 56 nauczycieli, co stanowi około 3% zatrudnionych. - To jest dużo, dlatego że dochody miasta dotyczące zadań oświatowych, w żaden sposób nie korespondują ze stroną wydatków - ocenił Sławomir Kurpiewski, miejski naczelnik oświaty (na zdj. z lewej).
Przepisy mówią co innego niż intuicja
Następnie naczelnik skrzętnie przytoczył radnemu przepisy z karty nauczyciela, z których wynika, że o urlopie dla podratowania zdrowia decyduje lekarz ubezpieczenia zdrowotnego leczący nauczyciela. Przepisy mówią również o tym, że urlopy te są zalecane po przepracowaniu siedmiu lat pracy, nauczycielom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasowym na czas nieokreślony. W takiej sytuacji to dyrektor udziela urlopu dla podratowania zdrowia w celu zaleconego leczenia, w wymiarze nie przekraczającym roku.
- Z tych przepisów nie możemy wywieść w żaden sposób korespondencji z tym, co pan radny nazwał: przewidywanym pójściem na urlop nauczycieli w związku ze zmianami organizacyjnymi. Nie ma na to podstaw prawnych - dodał naczelnik Kurpiewski.
- A ja przewiduję, że będzie miało to znaczenie - odparł na to radny Dobijański.
Dlaczego mamy płacić?
- Nie mam zamiaru wchodzić w to, czy stan zdrowia nauczyciela wskazuje, że powinien pójść na ten urlop lub nie. Ja głośno krzyczę, żeby cały ten urlop nie był obciążany płacami z kasy miasta. Niech to będzie trzy miesiące, tak jak przy normalnych zwolnieniach lekarskich, a potem ZUS. Dlaczego mamy cały rok płacić za takie zwolnienie? I to trzy razy w czasie kariery nauczyciel może sobie taki urlop wykorzystać. W trosce o kasę miasta musimy protestować - zaznaczył swoje zdanie prezydent Kudelski.
- Myślę, że adresatem tych pretensji nie jest nauczyciel, bo jemu przysługuje prawo i nie zgadzam się z twierdzeniem, że to jest „zbędny przywilej” - powiedział radny Dobijański sugerując tytuł artykułu w jednej z lokalnych gazet, w którym opisano opinię prezydenta na temat karty nauczyciela.
- Powiedziałem, że długoterminowe płatne urlopy nauczycieli są problemem samorządu, a „zbędny przywilej” to nie moje słowa. Gazeta może sobie pisać, ja tego nie powiedziałem - zakończył W. Kudelski.
Kamil Ułasiuk
-
2026-07-28
-
2026-07-31
-
2026-07-29
2026-07-28 11:17:19
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI













swoich znajomych!
z innymi!