Mistrzostwa Młodych...
Młodzi Kelnerzy będą mogli sprawdzić swoje umiejętności w trakcie...
2025-03-13
2020-10-14
Zakażenie w KPSie»2020-08-25
Przegląd Sportrowy: Marcin Burkhard...»2020-08-25
Nowy zawodnik w Pogoni Siedlce»2020-08-24
Piłkarze Pogoni z negatywnymi...»
By ograniczyć atrakcje tablicy Mendelejewa
2016-11-02 15:15:25

Przed siedleckim samorządem na przestrzeni najbliższych lat stoi kolejne trudne zadanie. Cel - ograniczyć ilość zanieczyszczeń wydobywanych z miejskich kominów.
Z analizy WIOŚ wynika, że w województwie mazowieckim główną przyczyną przekroczenia limitu trujących pyłów w powietrzu, jest emisja związana z ogrzewaniem w sektorze komunalno-bytowym.
Kampania kominowa
Dyskusja dotycząca tego zagadnienia, miała miejsce na sesji Rady Miasta Siedlce 28 października, w punkcie „Informacja o stanie środowiska na terenie miasta Siedlce”.
- Rozpoczyna się sezon grzewczy. Wiele budynków w Siedlcach ogrzewanych jest tylko węglem, choć bywa z tym różnie. Wielokrotnie zdarza się, że zmagamy się z duszącym dymem z prywatnych budynków, a to czym oddychamy, wpływa na nasze zdrowie. Czy możliwe jest na poziomie lokalnym rozpoczęcie kampanii informacyjnej o skali tego problemu? - zapytała prezydenta Siedlec radna Elwira Banach.
Melodia przyszłości
Wojciech Kudelski przyznał, że w ostatnich latach siedlecki samorząd dużo zrobił, by wyeliminować palenie węglem w mieście.
- Zlikwidowaliśmy ciepłownię Lamonta, która dymiła w środku osiedla. Miasto wspiera właścicieli posesji, którzy przechodzą z ogrzewania węglowego na gazowe. Nasza elektrociepłownia jest w stanie ogrzać całe miasto. Żadnego mieszkańca chcącego się podłączyć do PEC nie spotka odmowa. - przyznał prezydent Siedlec Wojciech Kudelski. Radna Elwira Banach zaapelowała, by poinformować mieszkańców o takich dofinansowaniach. Radny Mariusz Dobijański przyznał, że on sam mieszka w domu jednorodzinnym i chciałby się przyłączyć do PEC, lecz niestety jest to dla mieszkańców takiej zabudowy melodia dalszej przyszłości.
Urząd Miasta oferuje w projekcie budżetu na następny rok 160 tys zł dotacji pochodzących z ochrony środowiska, na wsparcie mieszkańców chcących przejść na niskoemisyjne źródła ciepła.
Piec to nie kosz
Według innego radnego, w Siedlcach bardzo często bloki sąsiadują z domami jednorodzinnych, co może być uciążliwe dla mieszkańców tych wysokich budynków, którzy są wędzeni nieprzyjemnym dymem z kominów i pojazdów.
- W powietrzu możemy znaleźć różne atrakcje tablicy Mendelejewa. Apeluję by iść w alternatywne rozwiązania które pomogą ograniczyć ten poziom emisji. Choćby rozbudowa ścieżek rowerowych, bo każdy rower to jeden samochód mniej. Przyjazny tabor MPK. Akcje edukacyjne są również bardzo fajne, a ja mam nawet hasło, które taką akcję może promować: „Piec to nie kosz” - powiedział radny Robert Chojecki.
Wiatraki i baterie nie nadają się
Prezydent Kudelski korzystając z okazji przypomniał radnym, że na największych kominach miejskich są zainstalowane filtry, które blokują sporo zanieczyszczeń. Włodarz stwierdził jednak ze smutkiem, że przy niekorzystnej róży wiatrów, toksyczne pyły z lubelskich cementowni trafiają na przykład nad siedlecki region i miasto już nie ma na to wpływu. Radna Magdalena Daniel zapytała prezydenta o fotowoltaikę i wiatraki jako altenratywne źródło energii cieplnej. W. Kudelski sceptycznie oznajmił, że po rozmowie z ministrem Krzysztofem Tchórzewskim doszedł do wniosku, iż te źródła nie spowodują kosztów zmniejszenia ceny za energię.
- Ja mam działkę w Mielniku, gdzie posiadam takie baterie i w lecie to się sprawdza, ale w długie zimowe ciemne dni nie musi. Bez odpowiedniego programu dla mieszkańców miasta, takie coś jest nieopłacalne - przyznał prezydent.
Wyśmieją za zakaz
Radny Mariusz Dobijański opowiedział się, za karaniem osób, które palą w swoich piecach tym czym popadnie, ewentualnie warunkowo dając im mu czas na zmianę pieca z węglowego na gazowy.
- Znam przypadek osoby, która nie z braku edukacji wrzuca do pieca wszystko co ma, tylko z braku funduszów na inne źródło energii cieplnej. Warto pójść na rękę takim ludziom.
Radny Arkadiusz Mazurkiewicz poparł ten pomysł, z uwagą iż będzie się to wiązać z kosztami, które będzie trzeba ponieść za analizowanie próbek zawartości dymu z komina.
Prezydent Kudelski przyznał, że dopóki nie ma w Polsce zakazu palenia węglem, nie będzie łatwe zniechęcić mieszkańców do tego taniego źródła energii. - Nie powiemy jako samorząd, że zabraniamy palić węglem bo nas wyśmieją.
Kamil Ułasiuk
-
2026-03-16
-
2026-03-16
-
2026-01-28
2026-03-16 11:16:30
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI













swoich znajomych!
z innymi!