Mistrzostwa Młodych...
Młodzi Kelnerzy będą mogli sprawdzić swoje umiejętności w trakcie...
2025-03-13
2020-10-14
Zakażenie w KPSie»2020-08-25
Przegląd Sportrowy: Marcin Burkhard...»2020-08-25
Nowy zawodnik w Pogoni Siedlce»2020-08-24
Piłkarze Pogoni z negatywnymi...»
Rower na mocną czwórkę
2016-10-27 11:25:13

Sielecki Rower Miejski, wbrew przypuszczeniom wielu osób - sprawdził się. Pracownicy Agencji Rozwoju Miasta Siedlce nie zamierzali jednak tylko rozpływać się w zachwytach. Pokusili się nawet o krytyczną ocenę systemu i jego drobnych uchybień.
26 października odbyła się w siedleckim Parku Wodnym konferencja prasowa. Zorganizowała ją Agencja Rozwoju Miasta Siedlce. Głównym punktem spotkania był Siedlecki Rower Miejski, który podsumowano i oceniono z perspektywy organizatorów, również pod kątem niedociągnięć.
W opinii największej liczby użytkowników SRM, największym minusem systemu była internetowa rejestracja. Sztab pracujący nad rowerem miejskim sądzi, że jednak była ona potrzebna, gdyż warunkowała ona bezpieczeństwo i blokowała możliwość dostępu do rowerów niepowołanym osobom. Władze ARMS myślą jak ominąć proces rejestracji, jednak w tym momencie jest za wcześnie na ten krok w Siedlcach.
Niekiedy sporo do życzenia pozostawiała jakość niektórych rowerów, które były serwisowane przez zewnętrzną firmę. Użytkownicy zwracali uwagę, że bolce mocujące rowery do stacji też czasami nie spełniały swojej roli - nie chciały się na przykład wpiąć do stacji. ARMS myśli jednak nad poprawą serwisu i dynamicznością jego funkcjonowania w przyszłości.
Użytkownicy SRM zgłaszali swoje uwagi również do systemu elektronicznego, który nie zawsze rejestrował oddanie roweru na stacji i wypożyczenie go. Oznaką tego były spóźnione, bądź nie przychodzące smsy informujące o oddaniu roweru do stacji. - Właściciel systemu próbował coś z tym zrobić, ale chyba nie do końca się mu udało - stwierdził Grzegorz Orzełowski (na zdj. z prawej), prezes ARMS.
Inny problem dotykający SRM to wandalizm, który choć sporadyczny - to jednak się zdarzał. ARMS rozważa inne rozstawienie stacji, tak aby były one dalej od osiedli mieszkalnych. Z obserwacji pracowników nadzorujących rowery, najwięcej aktów wandalizmu miało miejsce na stacji w Romanówce. O dziwo, autorami takich czynów były dzieci, które skakały po rowerach i kopały je - często będąc pod okiem rodziców przyglądających się temu z balkonów. Stacje w miejscach bardziej publicznych, okazały się stacjami lepiej użytkowanymi. Zdarzył się również jeden rower porzucony na mieście daleko poza stacjami. Trafił on na szczęście na posterunek policji.
- Sprawność systemu oceniamy po tych trzech miesiącach, na mocną czwórkę w skali szkolnej - ocenił projekt od strony organizacyjnej Grzegorz Orzełowski.
Kamil Ułasiuk
-
2026-03-16
-
2026-03-16
-
2026-01-28
2026-03-16 11:16:30
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI














swoich znajomych!
z innymi!