Dzień Rodzicielstwa...
30 maja przypada Dzień Rodzicielstwa Zastępczego. To święto wszystkich...
2025-03-13
2020-10-14
Zakażenie w KPSie»2020-08-25
Przegląd Sportrowy: Marcin Burkhard...»2020-08-25
Nowy zawodnik w Pogoni Siedlce»2020-08-24
Piłkarze Pogoni z negatywnymi...»
Budżet Fiction
2016-10-20 23:42:11

Na ostatniej sesji Rady Miasta przyjęto informację dotyczącą zrealizowania miejskiego budżetu za pierwsze półrocze 2016 roku. Niestety, dane z tego dokumentu nie napawają wszystkich optymizmem.
Dzień przed sesją radni mieli możliwość zapoznania się z uchwałą Regionalnej Izby Obrachunkowej dotyczącą realizacji siedleckiego budżetu za pierwsze półrocze 2016 roku. RIO zaopiniowało go pozytywnie, ale z uwagami. Miasto co prawda może pochwalić się w pierwszym półroczu dochodem w wysokości 209 mln zł (49%), z planowanych 421 mln zł w roku. Jednak dochody majątkowe osiągnęły wysokość zaledwie 4mln zł (17%) z planowanych 28 mln zł.
Księgowość zawodzi?
- Ja już dwa lata temu apelowałem, by nie tworzyć fikcyjnych budżetów. Pan prezydent realizuje już dziesiąty budżet. Jest to ogromny bagaż doświadczeń i danych. Można na jego podstawie określić realnie przynajmniej przychody. Jak to się ma do tego, że po pół roku osiągamy niespełna 18% dochodów majątkowych? Szkoda, że nie ma prezesa PEC, bo znów bym go zapytał, czy aby nie planuje pod koniec roku kupić jakiejś nieruchomości miejskiej - powiedział Andrzej Sitnik nawiązując do zeszłorocznego zakupu kilkuhektarowej Marakany na ul. Jana Pawła II.
Radny zauważył również, że zaplanowano w tym budżecie nadwyżkę w wysokości 7 mln zł , a po pół roku zauważalny jest 8 mln zł deficytu. - Tylko w tym punkcie pomyliliśmy się w budżecie o ponad 15 milionów - skomentował A. Sitnik.
Idzie w złym kierunku
- Zadłużenie miasta stanowi nieco ponad 70% procent - 296 mln zł. Skład orzekający zwrócił uwagę, że zadłużenie mieści się w dozwolonych limitach. Wiemy, że limit 60% został zniesiony, czyli ile wynosi nowy? 100%, 200%? Zauważono, że wskaźnik zadłużenia jest rosnący względem poprzednich okresów sprawozdawczych. Mieliśmy tragiczną sytuację, program naprawczy, wszystko miało iść w dobrym kierunku, a teraz RIO stwierdza, że prognoza jest inna - zauważył radny Sitnik.
Lider Bezpartyjnych Siedlec zauważył również, że z tytułu zaciągniętych kredytów krótkoterminowych, w pierwszym półroczu 2016 roku przychód do budżetu wyniósł 28 mln zł, a z obligacji 22 mln zł.
- Zastanawiam się, jak jak wyglądałby nasz budżet bez tych dochodów. Pozostaje się cieszyć, z fikcyjnych przychodów ze sprzedaży nieruchomości, realizując fikcyjny budżet.
Działamy na krawędzi, choć z optymizmem
- Kto mówi, że my się cieszymy z tego budżetu? Kto mówi, że kondycja finansowa miasta jest taka super-hiper. Ktoś, kto inwestuje takie pieniądze jak my w ostatnich latach, nie może być na liście najbogatszych budżetów. Cały czas poruszamy się na jakiejś krawędzi. Chcemy aby nasze instytucje funkcjonowały i chcemy spłacać nasze zobowiązania. Robimy tylko najniezbędniejsze inwestycje. Jeśli pan zarzuca mi, że uchwalam zły budżet, to jest pan w błędzie, bo jest on skrojony na miarę - powiedział prezydent Wojciech Kudelski, z optymizmem stwierdzając, że wartościowe działki na Piaskach Zamiejskich mogą się sprzedać w drugim półroczu, a Siedlec nie ma obecnie w rankingach miast najbardziej zadłużonych.
- Jestem zadowolony z tego, że mieszkam w Siedlcach a zmiany które tu się dokonały są widoczne również dla Andrzeja Sitnika. Nie negujemy tego. Zdaję sobie sprawę, że pierwsze półrocze jest etapem pewnych przygotowań i działań, które generalizują się w trzecim i czwartym kwartale. Oceny RIO jednak nie napawają optymizmem, ale staram się mieć nadzieję, że ten koniec roku będzie taki, jaki jest przewidywany - powiedział Mariusz Dobijański, twierdząc iż obowiązki nałożone przez państwo na samorządy, mogą sprawić że Siedlce z chwiejnym budżetem mogą mieć w przyszłych latach problem.
Wszystko pod kontrolą
- To nie jest nierealistyczne planowanie, z ręki, czy niedokładne. Dochody majątkowe, to nie tylko sprzedaż mienia. Mamy działek na Piskach Zamiejskich na ponad 30 mln zł, tylko czy od razu ktoś to od nas kupi za tyle? W momencie, kiedy tworzy się budżet, 95% wydatków, to wydatki sztywne i nie ma możliwości, żeby ich nie zbilansować. Są przedszkola, szkoły instytucje kultury i nie mogę im dać połowę planu finansowego na rok następny. Kto w październiku zeszłego roku przypuszczał, że zwiększą się grupy sześciolatków i zmaleją w szkołach podstawowych? Rosną godziny w szkołach, ilość zajęć nauczania indywidualnego i dyrektor występuje o dofinansowanie do nas i mam im powiedzieć, że nie mogę zamknąć 10% budżetu? - wyjaśniał na mównicy skarbnik Kazimierz Paryła.
- Półrocze jest żadnym odniesieniem w kontekście długu, bo to jest sprawa płynna. Na półrocze zawsze takie sytuacje mają miejsce. Spłaciliśmy wczoraj na przykład kolejny dwumilionowy kredyt, choć był planowany do 2021 roku. Gwarantuję państwu, że na dziś nie widzę żadnych zagrożeń. Jest zapowiedź, że będzie subwencja niższa, zapowiadają nauczycielom podwyżkę, plus koszty likwidacji gimnazjów. Może być różnie, bo musimy skądś na to musimy mieć - uzupełnił skarbnik.
Dyskusję zakończyła konkluzja, że odważne decyzje finansowe przed 2010 rokiem odbijają się teraz na budżecie, jednak procentują na otoczenie i życie w mieście - a nie skorzystanie z tamtych możliwości spotkałoby się z jeszcze większą krytyką. Natomiast radny Andrzej Sitnik przyznał, że jego wypowiedzi nie są przejawem złośliwej krytyki, a konstruktywnym podawaniem informacji, za które władza powinna być wdzięczna.
Kamil Ułasiuk
-
2026-05-29
-
2026-05-29
-
2026-05-28
2026-05-29 13:35:58
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI













swoich znajomych!
z innymi!