Mistrzostwa Młodych...
Młodzi Kelnerzy będą mogli sprawdzić swoje umiejętności w trakcie...
2025-03-13
2020-10-14
Zakażenie w KPSie»2020-08-25
Przegląd Sportrowy: Marcin Burkhard...»2020-08-25
Nowy zawodnik w Pogoni Siedlce»2020-08-24
Piłkarze Pogoni z negatywnymi...»
Nadchodzi reforma finansowania miejskiego sportu?
2016-09-08 13:51:17

Na ostatniej sesji Rady Miasta rozgorzała długa dyskusja na temat finansowania miejskich klubów sportowych. Czy obecna formuła już się nie sprawdza i traci na niej sport młodzieżowy? Niektórzy radni są zdania, że tak.
Od nowego sezonu sponsorem Miejskiego Klubu Koszykówki kobiet jest PGE. Drużyna z Siedlec jest projektem, w którym od nowego sezonu polskie młode zawodniczki będą ogrywały się w ekstraklasie pod kątem gry w reprezentacji Polski, której celem jest kwalifikacja na Igrzyska Olimpijskie w Tokio. Swoje wątpliwości co do wkładu miasta w to przedsięwzięcie wyraził pod koniec sierpnia na Komisji Sportu i Rekreacji radny Andrzej Sitnik. Dyskusja trafiła na odbywające się dwa dni późnej obrady miejskiej sesji.
Odkrywały Amerykę
Jako pierwszy głos zabrał radny Adam Tomczuk. Zaapelował on do władz, by pieniądze na sport w większej części przekazywane było na szkolenie młodzieży - a nie klubom, których nikt pod kątem wydatków miejskich pieniędzy nie kontroluje.
- Część stowarzyszeń niestety rozumuje szkolenie młodzieży w sensie płacenia zawodnikom w różnej postaci. Ostatnio dowiedziałem się, że zawodniczki MMK dostały wynagrodzenie w formie biletu do USA i z powrotem. Jestem tym zbulwersowany. Mieszkańcy miasta nie mogą sponsorować graczom podróży turystycznych - oznajmił z wysokości mównicy radny.
- Jeżeli w naszym mieście składamy wniosek o granty na sekcję, musimy zapewnić, że będziemy posiadać 20% wkładu własnego. Jeżeli PGE MKK Siedlce pod przykrywką Polskiego Związku Koszykówki chce robić sobie zabawę w Siedlcach, to oni powinni mieć 80% wkładu własnego, a miasto 20%. Nie cieszy mnie, że będziemy na ten twór wykładać 750 tys zł rocznie, gdy małe stowarzyszenia usilnie starają się pozyskać 5 tys zł na pracę z młodzieżą i nie otrzymują tych pieniążków - uzupełnił swoją wypowiedź A. Tomczuk, podając przykład trenera piłki nożnej dziewcząt, któremu ostatnio nie udało się od miasta pozyskać nawet 2 tys zł.
Robota nie dla samorządu
Głosy innych radnych zabierających głos były również sceptyczne i podzielały spostrzeżenia poprzednika.
- Uważam, że stworzenie drużyny w której przyszłe reprezentantki będą miały minuty w ekstraklasie nie jest zadaniem samorządu. Jeżeli PZKosz i PKOl chce coś takiego stworzyć, to jest to ich zadanie i ja na miejscu miasta nie partycypował w tych kosztach - powiedział radny Tomasz Araszkiewicz, pracujący w środowisku koszykarskim od 30 lat.
- Jeżeli ktoś mi chce powiedzieć, że to jest promocja miasta - to mogę szybko przeprowadzić test. Kto z państwa jest w stanie wymienić mi 2-3 drużyny z ekstraklasy kobiet w koszykówce? Podejrzewam, że byłby problemy. Kilkanaście zawodniczek grających w tym klubie zainteresowanych jest podnoszeniem swoich kwalifikacji, a nie reprezentowaniem Siedlec - podzielił się swoją opinią radny Mariusz Dobijański.
Finansowanie i sprawdzanie
- Musimy ustalić zasady przyznawania środku w sporcie wyczynowym i amatorskim. Jeżeli chodzi o zawodowe drużyny, w moim odczuciu powinny być to dwie strategiczne dyscypliny, które systematycznie finansowane dadzą markę miastu. W sporcie młodzieżowym i amatorskim nie dwie, a każda inicjatywa przyciągająca do aktywności fizycznej powinna mieć szanse na pozyskanie środków. Podstawowe wymaganie dotyczące klubów powinno być jedno: przedstawienie planu pozyskiwania wkładu finansowego z innych źródeł niż miejskie, by samorząd jedynie uzupełniał jego funkcjonowanie, a nie opłacał go w całości - powiedział radny Robert Chojecki. Radna Magdalena Daniel zauważyła, że nadzór miasta nad wydatkowaniem pieniędzy w klubach jest zdecydowanie zbyt mały.
Wyczynowcy natchną amatorów
Pojawiły się również głosy uspokajające dyskusję, które akcentowały to, że siedlecki sport dzięki dotychczasowemu finansowaniu idzie w dobrym kierunku.
- W zeszłym roku wydatkowano na sport 2,57% budżetu miasta. Nie sądzę, że gdzieś istnieje miasto wielkości Siedlec, które wydatkowałoby sport równie hojnie. Sport na poziomie szkolnym, jest godny naśladowania. Ilość młodzieży codziennie trenującej w klubach w liczbie około 1,6 tys - to powód do dumy. Jedyne o co mogę prosić pana prezydenta to hala sportowo-widowiskowa uzupełniająca kompleks obiektów na ul. Jana Pawła II - skomentował radny Maciej Nowak, przewodniczący miejskiej Komisji Sportu i Rekreacji.
- Finansujemy sport wyczynowy z myślą, że będzie on koniem pociągowym dla sportu amatorskiego, dla uprawiania sportu przez naszą młodzież. Nasz wysiłek w postaci inwestowania w obiekty i kluby daje efekty. Nie zapominajmy o sukcesach naszych klubów i o tym w jakich klasach rozgrywkowych grają. Dzięki tym drużynom wiele osób w całej Polsce usłyszało o naszym mieście. Nie ukrywam, że były i są jakieś drobne błędy w finansowaniu klubów, ale mamy też swój program, który skrzętnie realizujemy. Jestem otwarty na dyskusję na temat przyznawania tych pieniędzy, możemy wspólnie zadecydować o tym w najbliższym czasie - powiedział prezydent Wojciech Kudelski.
Zadecydowali kiedyś
Naczelnik Leszek Borkowski z Wydziału Polityki Społecznej stwierdził, że PGE MKK jest obecnie finansowane według uchwały przyjętej przez radnych w 2011 i to finansowanie jest w pełni świadome. Z niektórymi głosami nie mógł się pogodzić obecny na sesji prezes klubu Wiesław Kałuski. Dawał o tym do zrozumienia komentując głośno niektóre wypowiedzi, jednak przywołano go do spokoju i nie udzielono mu głosu. Radni wraz z władzą doszli do wniosku, że obecnie, u progu początku rozgrywek większości dyscyplin - nie ma sensu podejmować zdecydowanych ruchów odnośnie finansowania klubów. Prawdopodobnie w najbliższych miesiącach rozpocznie się na komisjach dyskusja, której efektem będzie nowa uchwała regulująca przyznawanie pieniędzy klubom. Jeżeli tak się stanie, nowa polityka grantowa wejdzie w życie od przyszłego sezonu.
Chwalili ARMS
Wątek koszykarek nie był jedynym motywem dyskusji. Rozmowa przebiegała w punkcie „Informacja nt. wykonania zadań własnych Miasta w zakresie kultury fizycznej”, więc mile widziane były inne opinie dotyczące tego zagadnienia. Radni zgodnie pozwolili sobie pochwalić działalność Agencji Rozwoju Miasta Siedlce i jej prezesa Grzegorza Orzełowskiego. Uznanie w oczach radnych znalazły liczne inicjatywy zorganizowane przez spółkę: Rower Miejski, Water Slide, Nightskating, a w szczególności wakacje dla 360 dzieci i za zapewnienie ochrony ratowników nad Zalewem.
Kamil Ułasiuk
-
2026-03-16
-
2026-03-16
-
2026-01-28
2026-03-16 11:16:30
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI













swoich znajomych!
z innymi!