Mistrzostwa Młodych...
Młodzi Kelnerzy będą mogli sprawdzić swoje umiejętności w trakcie...
2025-03-13
2020-10-14
Zakażenie w KPSie»2020-08-25
Przegląd Sportrowy: Marcin Burkhard...»2020-08-25
Nowy zawodnik w Pogoni Siedlce»2020-08-24
Piłkarze Pogoni z negatywnymi...»
Tylko i aż subiektywna opinia o poprzedniku
2016-02-25 18:51:59

We wtorek, 23 lutego, w Reymontówce odbyło się spotkanie dyrektorów instytucji kultury z powiatu siedleckiego, z udziałem starosty i gości z zewnątrz. To coroczne spotkanie jest organizowane w celu wymiany doświadczeń i zawiązywania współpracy. Tym razem wydarzyło się tam coś, co oburzyło wielu uczestników zjazdu.
Ludzie kultury zniesmaczeni
„Jako przedstawiciele środowisk związanych z kulturą, chcielibyśmy wyrazić swoją opinię wobec postawy p.o. dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury w Chodowie, p. Jana Osieja, którego publiczne wypowiedzi opierały się głównie na podważaniu dotychczasowych działań swojego poprzednika. Niezrażony uwagami w swojej krytyce i subiektywnych opiniach posuwał się niekiedy do granic absurdu, negując nawet uznane w kraju przedsięwzięcia, wspierane oficjalnie przez władze województwa i powiatu.” - tak brzmi jeden z czterech akapitów listu, podpisanego przez znanych w regionie działaczy kultury, obecnych na spotkaniu w Reymontówce. Zastępca dyrektora MOK Krzysztof Boruta, dyrektor CKiS Waldemar Koperkiewicz, choreograf CaroDance Iwona Maria Orzełowska, dyrektor GOK w Mordach Łukasz Wawryniuk, to tylko kilka osób podpisujących się pod pismem, które osobiście odczytał dziś na sesji Rady Gminy Siedlce były dyrektor GOK w Chodowie - Krzysztof Chromiński.
- Ubolewam wobec faktu, że muszę to odczytać osobiście. Nie oczekuję odpowiedzi i komentarza, ponieważ sam zainteresowany pewnie wygłosiłby kolejne przemówienie na temat nieprawidłowości w GOK. Powiem tylko krótko. Wstyd - skomentował sytuację K.Chromiński.
Samochód, prokuratura i wolny kraj
Nie trzeba było długo czekać, aż wywiąże się wymiana ognia.
- Zadam panu tylko jedno pytanie. Gdzie jest ten samochód, co ja go wręczałem jako nagroda? - zapytał od razu po odczytaniu listu wójt Henryk Brodowski.
- Z tego co wiem, tuż po wywiadzie w gazecie i tuż po tym gdy dowiedział się pan, że złożyłem odwołanie w sądzie pracy, złożył pan doniesienie do prokuratury w związku z tym samochodem. Poczekajmy, mam nadzieję, że za chwilę się pan dowie - odpowiedział spokojnie Chromiński, zaznaczając, że pismo nie dotyczy akurat tego problemu.
- Bardzo mi przykro, ale nie składałem żadnych doniesień do prokuratury. Policjanci sami do mnie przyjechali i przesłuchali mnie jako świadka. W związku z tym, pan łga i proszę mi nie wpierać, że coś wnosiłem - skomentował na gorąco wójt Brodowski, odnosząc się też do spraw księgowości w Chodowskim GOK, po czym wrócił do motywu przewodniego. - Może niech pan nie ocenia i nie zbiera podpisów na dyrektora Osieja, bo każdy ma możliwość się wypowiedzieć. Życzę panu jak najlepiej. Myślę że pan jest dobry i dostanie pan super pracę - zakończył wójt
Komedia z pouczeniem
Radny Mikołaj Walo uznał, że cel został osiągnięty, pismo zostało odczytane na forum rady, ale dalsza dyskusja na ten temat nie ma większego wpływu na życie mieszkańców i gminy, więc warto ją zakończyć. Radni poparli ten głos i dyskusję zakończono.
Na chwilę po obradach, kiedy jeszcze wszyscy nie wyszli z sali, do Krzysztofa Chromińskiego podszedł dyrektor Jan Osiej i powiedział, że odczytana na sesji petycja rozśmieszyła go i była to świetna lekcją na temat tego, z kim można mieć do czynienia w świecie "tak zwanej" kultury.
Pełen tekst pisma odczytanego na sesji w galerii poniżej.
Kamil Ułasiuk
-
2019-11-07
-
2019-07-18
-
2019-05-13
2019-11-07 12:44:19
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI











swoich znajomych!
z innymi!