Coraz bezpieczniej na drogach Mazowsza

Coraz bezpieczniej na...

25 lipca przypada Dzień Bezpiecznego Kierowcy. To dobra okazja, by...
Budownictwo mieszkaniowe w Siedlcach w pierwszym półroczu 2026 r.

Budownictwo mieszkaniowe w...

W pierwszym półroczu 2026 r. w Siedlcach przekazano do użytkowania 173...
Rusza jedna z najważniejszych inwestycji drogowych w Siedlcach – podpisano umowę na budowę nowego wiaduktu przy ul. Warszawskiej

Rusza jedna z...

20 lipca 2026 r. w Urzędzie Miasta Siedlce została podpisana umowa na...
Prawie 280 tys. zł dla powiatu garwolińskiego i gminy Przesmyki

Prawie 280 tys. zł dla...

Przebudowa drogi nr 1363W w gminie Trojanów i poprawa systemu gospodarowania...
Miliony na ekologiczny transport. Siedlce rozwijają flotę autobusów elektrycznych

Miliony na ekologiczny...

Siedlce konsekwentnie rozwijają nowoczesny i przyjazny środowisku transport...
28
Wtorek
Lipiec 2026
Loading...
Poprzedni Lipiec Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
2930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12
imieniny:
Ady, Wiwiany, Sylwiusza
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz

Dramat zwierząt w podsiedleckich Żaboklikach

2018-01-19 15:05:14

Pogotowie dla Zwierząt w asyście policji odebrało Andrzejowi K. kury, kaczki, gęsi, króliki i psa.

Stały we własnych odchodach i na truchłach padłych zwierząt, bez dostępu do wody i jedzenia. Nie miały jak ogrzać się w wielkiej hali. 25 sztuk drobiu i królików w takich warunkach żyło w gospodarstwie Andrzeja K. 10 stycznia na posesję przyjechali inspektorzy Pogotowia dla Zwierząt. Otrzymaliśmy anonimowe zgłoszenie, że inwentarz jest skrajnie zaniedbany – wyjaśnia Grzegorz Bielawski z PdZ. - Na miejsce udaliśmy się w asyście policji. Potwierdziły się nasze informacje.

Najpierw inspektorzy udali się do zaniedbanego kojca. Przerażony pies skulił się w budzie, nie chciał wyjść. Żył we własnych odchodach, co najmniej z kilku miesięcy. Furtka boksu była zamknięta, pies nie mógł się z tego miejsca wydostać – informuje Julia Famulska z Pogotowia dla Zwierząt. Inspektorzy przez ponad godzinę po kawałku rozbierali budę, by wydostać psa.

Potem ruszyli do budynku gospodarczego. W ogromnej hali było mnóstwo odchodów, padłych zwierząt, dodatkowo pomieszczenie było tak duże, że te kury nie byłyby w stanie się tam ogrzać – relacjonuje Grzegorz Bielawski. Pogotowie dla Zwierząt odebrało 25 sztuk inwentarza. Pies obecnie znajduje się pod opieką behawiorysty w ośrodku szkoleniowo-adopcyjnym – mówi Bielawski. - Jest w bardzo złym stanie psychicznym, prawdopodobnie był wielokrotnie bity. Natomiast kury, gęsi, kaczki i króliki trafiły do naszych placówek i są pod dobrą opieką.

Obecnie Pogotowie dla Zwierząt czeka na decyzję wójta gminy Siedlce o odbiorze inwentarza. Na razie jeszcze badamy sprawę, dopiero niedawno wpłynęła do nas informacja z tej fundacji i z policji o przeprowadzonej interwencji – komentuje Henryk Brodowski. Tymczasem w Komendzie Miejskiej Policji w Siedlcach inspektorzy złożyli zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Jak mówi oficer prasowy Agnieszka Świerczewska, trwa zbieranie dowodów. - W sprawie będzie między innymi powoływany biegły, który oceni fizyczny stan zwierząt – dodaje. Odebranie zwierząt z 10 stycznia to nowe postępowanie. Sprawa prawdopodobnie skończy się w sądzie.

Ale przypomnijmy, że przeciwko Andrzejowi K. toczy się już jedno postępowanie. Chodzi o 11 skrajnie zagłodzonych i zaniedbanych psów – w typie ras owczarek niemiecki i owczarek środkowoazjatycki – oraz kilka kóz i kury, które odebrano mężczyźnie w sierpniu 2011 roku. Odbyły się już dwie rozprawy. Andrzej K. tłumaczył przed sądem, że zwierzęta były zadbane.  Dbałem o zwierzęta, psy były moje i miały dobre warunki, kury były smutne bo… były najedzone – mówił oskarżony. Policjanci biorący udział w interwencji zeznali, że Andrzeja K. znaleźli z dala od posesji, kompletnie pijanego. O warunkach w gospodarstwie mówili, że to obóz koncentracyjny, a zwierzęta były półżywe. Nikt w tym czasie nie doglądał zwierząt. Sami kupiliśmy dla nich jedzenie, dla kóz zrywaliśmy trawę na posesji. Jadły bardzo łapczywie – zeznawali funkcjonariusze.

Dotychczas w sprawie z sierpnia 2011 roku odbyły się dwie rozprawy. Pogotowie dla Zwierząt chce zakazu posiadania zwierząt na 7 lat, roku pozbawienia wolności, przepadku inwentarza i prac społecznych w wymiarze 24 godzin miesięcznie. Do Sądu Rejonowego wpłynęło także zawiadomienie od organizacji o kolejnej interwencji u Andrzeja K. Wyrok poznamy 23 stycznia. 

Na podst. inf. pras. Pogotowia Dla Zwierząt

Foto: Pogotowie Dla Zwierząt 



W tym roku obchodzimy 101. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji 11 listopada Stowarzyszenie Nasze Iganie, Gmina Siedlce, Zespół Oświatowy w Nowych Iganiach oraz Gminny...

2019-11-07 12:44:19

W najbliższą niedzielę 21 lipca wieś Białki (gm. Siedlce) uczci pamięć ofiar działań wojennych poległych w walkach  frontowych, w ostatnim tygodniu lipca 1944 r. Na bieg uliczny i święto Białki,...

2019-07-18 10:26:37

W okresie od 21 do 24 maja w Gminnym Ośrodku Kultury w Siedlcach z/s w Chodowie odbędzie się VIII Festiwal Kultury Chodów 2018.

2019-05-13 14:21:22

NAJNOWSZE OKAZJE

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!