Mistrzostwa Młodych...
Młodzi Kelnerzy będą mogli sprawdzić swoje umiejętności w trakcie...
2025-03-13
2020-10-14
Zakażenie w KPSie»2020-08-25
Przegląd Sportrowy: Marcin Burkhard...»2020-08-25
Nowy zawodnik w Pogoni Siedlce»2020-08-24
Piłkarze Pogoni z negatywnymi...»
Niższa subwencja nie rozwali gminnych szkół
2016-05-27 14:12:15

Budżet Gminy Siedlce, podobnie jak innych samorządów w Polsce, musi sobie poradzić w najbliższym czasie z pewnym problemem - z niższą subwencją oświatową. Radni obawiają się, że odbije się to czkawką na jakości oświaty i redukcji etatów w szkołach. Wójt zachowóje spokój i ufa kreatywności swoich księgowych.
275 176 zł - o tyle zmniejszona będzie subwencja oświatowa Gminy Siedlce. Pomysłem wójta Henryka Brodowskiego (na zdj. z lewej) wobec ewentualnego braku możliwości załatania tej dziury i „napiętej sytuacji” jest zapłacenie nauczycielom grudniowej składki ZUS (wynoszącej prawie 400 tys zł) na początku stycznia. O informację dotyczącą zatrudnienia w poszczególnych gminnych szkołach poprosił na ostatniej Sesji Rady Gminy radny Mikołaj Walo.
Niegroźna dziura na dziurze
- Nie widzę żadnych zagrożeń, ani do zwolnień, ani do zmniejszenia pensji, ani do innych spraw. Subwencja w całym kraju została zmniejszona, nie ma o co sprawy kruszyć. Musimy poczekać do października, listopada, może się uda wtedy skądś przesunąć te pieniądze - powiedział w obliczu zaistniałej sytuacji wójt Brodowski.
Radny Marek Misiura zgłosił do wójta swoją uwagę o brak konsultacji swoich rozwiązań dotyczących obniżonej subwencji z radnymi.
- Pan wójt narzuca swoje, nie do końca rozmawiając o tym radą. Czy nie ma zagrożenia? Według mnie jest, jeżeli się przeczyta szczegółowo na czym odbija się to zmniejszenie. BHP, dodatki mieszkaniowe i wiejskie - skąd dyrektorki szkół mają wziąć pieniądze na te zadania, wynikające przecież z ustawy? Nagród też nie będzie, podobnie jak trzynastek. Przesuwając ZUS, zostanie dziura w dziurze. Dołóżmy wreszcie do tych szkół, bo dzieci i tak uczą się pieskich warunkach bez ławek dostosowanych do wzrostu i komputerów, a dalsza degradacja placówek wciąż następuje - oznajmił radny Misiura opowiadający się za dofinansowaniem szkół z oszczędności z przetargów.
Jest na komputery, znajdzie się na szkoły
- To nie jest tak, że przez jedną kadencję szkoły się tak od razu rozwaliły i nie mają ławek i komputerów. Myślę, że miał pan szansę będąc przewodniczącym dać energiczniej szkołom więcej pieniędzy. Jest w trakcie realizacji propozycja, aby dla szkół gminnych załatwić 70 komputerów i dla radnych po laptopie. Wójt na to pieniądze ma, nie za duże, ale w odpowiednim czasie wykażę radnym skąd one pochodzą i jak - zdradził wójt Brodowski odnosząc się do słów radnego Misiury, przy okazji zapewniając że uda się uratować szkoły bez przekładania na nie funduszy z inwestycji.
Sytuację uspokoiła skarbnik Jadwiga Ładziak (na zdj. z prawej), oznajmiając że gmina posiada zaoszczędzone w tym roku 75 tys zł, którymi już może już w tym momencie załatać część oświatowej dziury. Z pozostałymi 200 tysiącami, mając w zanadrzu do końca roku wiele możliwości odłożenia pieniędzu - też nie powinno być problemu.
Kamil Ułasiuk
-
2019-11-07
-
2019-07-18
-
2019-05-13
2019-11-07 12:44:19
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI










swoich znajomych!
z innymi!