Dzień Rodzicielstwa Zastępczego

Dzień Rodzicielstwa...

30 maja przypada Dzień Rodzicielstwa Zastępczego. To święto wszystkich...
Na Mazowszu rodzi się najwięcej dzieci w Polsce

Na Mazowszu rodzi się...

W województwe mazowieckim w ubiegłym roku urodziło się ponad 40,6 tys....
Kraina Zabawy - Piknik rodzinny z okazji Dnia Dziecka

Kraina Zabawy - Piknik...

31 maja (niedziela) o godz. 15:00 w Parku Miejskim Aleksandria Miejski...
Sejmik Mazowsza pomoże odnowić 26 zabytków w regionie siedleckim i powiecie mińskim

Sejmik Mazowsza pomoże...

Prace konserwatorskie przy części chóralnej kościoła pw. Niepokalanego...
Odcinek drogi wojewódzkiej Mordy–Wojnów zostanie wyremontowany

Odcinek drogi wojewódzkiej...

Umowa na remont 3-kilometrowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 698...
8
Poniedziałek
Czerwiec 2026
Loading...
Poprzedni Czerwiec Następny
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
12345
imieniny:
Ady, Celii, Medarda
Zgłoś wydarzenie Pokaż kalendarz

Kryształowa woda, która jest czarna i śmierdzi

2016-04-26 16:04:33

Do pewnego rowu pod Białkami codziennie spływa składowana przez pewną firmę, widoczna na zdjęciu ciecz - która w opinii laboratorium jest...wodą do której nie da się przyczepić. Mieszkańcy mają inne zdanie na ten temat, ale powoli kończą się im możliwości by to udowodnić.

- Od kilku lat zalewa nam łąki. Przodkowie naszych rolników kopali tamtejsze rowy szpadlami i przez prawie sto lat wszystko było jak trzeba. Problem zaczął się w 2012 roku, w momencie gdy pewna firma za sprawą starostwa dostała pozwolenie na zrzut wody poprzemysłowej na teren naszego rowu w Białkach. Ten rów należy do nas jako mieszkańców, a nikt nas nigdy nie zapytał o to czy pozwalamy na zrzut tej wody - zabrał głos na sesji Rady Gminy Siedlce pan Marek, rolnik i członek rady sołeckiej miejscowości Białki (na zdj obok).

Odbijają się od ściany

Jeżeli wierzyć słowom pana Marka, to rolnicy z Białk próbowali różnych sposobów, by zaradzić temu problemowi. Zaczęło się jeszcze w poprzedniej kadencji, na zebraniu gminnym za władzy poprzedniego wójta, który sugerował rolnikom aby uzbroili się w cierpliwość, bo za dwa lata powstanie w gminie kanalizacja z prawdziwego zdarzenia i problem zniknie. Okazało się, że firma nie miała zamiaru podłączać się do niej.

Rolnicy złożyli wniosek do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie Delegatura w Mińsku Mazowieckim. Inspekcja obiecała, że zjawi się za dwa tygodnie, a po wizycie stwierdzono, że woda jest czysta. Zdeterminowani właściciele łąk interweniowali również w starostwie, które pozwoliło na zrzut podejrzanej wody. Rolnicy napisali, że nie pasuje im zapach i czystość cieczy, na co komisja składająca się z przedstawicieli spółek wodnych, starostwa i firmy odpowiedziała rolnikom, że przyczyną problemu są bobry, które budują tamy. Kolejna interwencja miała miejsce w tym roku, kiedy to rolnicy na czele z przewodniczącą Rady Gminy Elżbieta Łęczycka, będąca również mieszkanką Białk - otrzymali od firmy spuszczającej wodę informację, że płyn zalewający łąki spełnia wszystkie wymogi.

Jedno pozwolenie, straty spore

Mieszkaniec przyniósł na sesję nawet słoik z tą wodą, która zwróciła uwagę nie tylko barwą, ale i nieprzyjemnym zapachem.

- Z czasem rozbudowano zakład, tak że produkowane jest tej wody kilka tysięcy litrów na dobę. Te łąki nigdy nam nie obeschną i nie możemy zebrać siana. A nawet jeżeli się uda skosić, tak jak dla mojego sąsiada, to zwierzęta nie chcą tego siana jeść - opisał sytuację pan Marek.

- Firma płaciła za wylewanie cieczy spółce wodnej, starostwo wzięło pieniądze za pozwolenie zrzutu tej wody, a my rolnicy jesteśmy przymuszani do płacenia podatku i spółki wodnej. Korzyść z łąki za którą płacimy jest żadna. Nie możemy nawet złożyć wniosku o dopłaty do tych gruntów. Sam nie płacę podatku dwa lata. Nie chodzi o te parę groszy, tylko o to, że to jest nie fair. Chcemy zawnioskować o zatrzymanie pozwolenia na zrzut tej wody - dokończył zniesmaczony rolnik z Białk.

Przy rowie w którym zalega podejrzana ciecz jest około 50 ha użytków zielonych. Rolnicy szacują, że straty jakie ponoszą w związku z zanieczyszczeniem i zalewaniem tamtych terenów to 50 tys zł rocznie.

Wójt niewiele może

Wójt Gminy Siedlce zapowiedział, że będzie interweniował w tej sprawie w starostwie, ale zakres jego możliwości jest ograniczony.

- Co może zrobić wójt, jeżeli przychodzi pismo z laboratorium, że ta woda zawiera dozwolone substancje i jest czysta? Pojadę tam i powiem, że się na tym w laboratorium nie znają i źle oceniają tę wodę? Nie mam takiej możliwości. Jest moim obowiązkiem żeby państwu pomagać i postaram się zainterweniować, ale nie ma innej możliwości niż taka, aby zrobić to legalnie. Możemy na przykład za rok zabezpieczyć z budżetu 15 tys zł, żeby ten rów pogłębić - powiedział Henryk Brodowski (na zdj. obok), dodając że nawet taka sytuacja nie zwalania rolników od płacenia podatków od tych gruntów.

- Skoro według kilku dokumentów które mamy, ta woda spełnia wszystkie warunki, to po co zrzucać tą wodę? Niech myją nią kurczaki na okrągło w cyklu zamkniętym - odparł pan Marek.

Woda (nie)czysta, rów (nie)nasz

- Starostwo odpowiedziało, że zgodnie z ewidencją geodezyjną stan prawny rowu melioracyjnego jest nieuregulowany. Rozumiem przez to, że właścicielami w części przebiegu tego rowu jesteśmy my, mieszkańcy. Mamy takie samo prawo do decydowania co przez ten rów płynie. Firma z Ujrzanowa wylewająca tę ciecz jest członkiem spółki wodnej, więc wiadomo że pozwolenie na zrzut wody tak czy inaczej uzyska - uzupełnił wypowiedź rolnika z Białk inny mieszkaniec obecny na sesji.

- Kiedy przyjeżdża policja na nasze sygnały, widząc co płynie w tym rowie, oznajmiają że wezwanie jest uzasadnione. Policja wzywa laboratorium objazdowe z Warszawy, z którego pani dziękuje, że ich zawołaliśmy. Za trzy dni przychodzi opinia, że woda jest kryształowa - nakreśliła sytuację obecnym na sesji przewodnicząca Łęczycka.

Radny Marek Misiura zasugerował na koniec, że wójt dysponując swoją rangą urzędu powinien zapytać na jakiej podstawie prawnej powiat wydał pozwolenie na dysponowanie mieniem prywatnym jakim jest rów przylegający do łąk - należący do mieszkańców gminy.



Kamil Ułasiuk
W tym roku obchodzimy 101. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji 11 listopada Stowarzyszenie Nasze Iganie, Gmina Siedlce, Zespół Oświatowy w Nowych Iganiach oraz Gminny...

2019-11-07 12:44:19

W najbliższą niedzielę 21 lipca wieś Białki (gm. Siedlce) uczci pamięć ofiar działań wojennych poległych w walkach  frontowych, w ostatnim tygodniu lipca 1944 r. Na bieg uliczny i święto Białki,...

2019-07-18 10:26:37

W okresie od 21 do 24 maja w Gminnym Ośrodku Kultury w Siedlcach z/s w Chodowie odbędzie się VIII Festiwal Kultury Chodów 2018.

2019-05-13 14:21:22

NAJNOWSZE OKAZJE

NAJNOWSZE TUBONY

NAJNOWSZE GAZETKI

Dołącz do
swoich znajomych!