Miliony na ekologiczny...
Siedlce konsekwentnie rozwijają nowoczesny i przyjazny środowisku transport...
2025-03-13
2020-10-14
Zakażenie w KPSie»2020-08-25
Przegląd Sportrowy: Marcin Burkhard...»2020-08-25
Nowy zawodnik w Pogoni Siedlce»2020-08-24
Piłkarze Pogoni z negatywnymi...»
Gmina wkracza w XXI wiek
2016-10-11 17:59:26

Komunikacja pomiędzy radnymi i urzędem Gminy Siedlce wchodzi na wyższy poziom. Do końca tego roku, materiały dla radnych mają być drukowane w formacie papierowym. Od stycznia obowiązywać ma tylko format elektroniczny.
W związku z tym pomysłem, gmina przy okazji uzupełniania komputerowego zaplecza placówek oświatowych, zakupiła dla swoich radnych laptopy. Radni mieli możliwość sprawdzenia komputerów na sesji 30 września.
W razie usterki
Wiadomo już, że laptopy są na gwarancji, która obowiązywać będzie w ramach poważnej awarii. Jeżeli usterka będzie drobna - wówczas radny musi ją usunąć na własną rękę. Do końca roku radni mają czas do nauki obsługi komputerów i odbierania maili. W ramach projektu, zakupiony został program do komunikacji urzędu z Radą Gminy. Na komisjach odbędą się szkolenia dla radnych. Niestety nie wszystkim do końca spodobały innowacje sprezentowane przez wójta.
- Co się stanie, jeżeli ten szajs nie nada się do naprawy? Czy radny wówczas zostanie bez laptopa i nie będzie mógł zapoznać się z żadnymi dokumentami? - zapytał radny Marek Misiura.
- Wówczas będziemy wymieniali w ramach gwarancji. Jeżeli od stycznia wdrożymy ten projekt, będziemy musieli być w jakimś kontakcie, więc radny będzie ciągle musiał posiadać laptopa sprawnego - odpowiedział radnemu jeden z gminnych pracowników.
Dodatkowo samochodzik
Swoje zdanie na temat gminnych laptopów wygłosił dumnie wójt Henryk Brodowski.
- Sądzę, że jest to bardzo dobra inwestycja. Ten zakup obiecałem radnym. XXI wiek stwarza nam możliwość połączenia elektronicznego. Sądzę, że do 1 stycznia radni i urzędnicy obswoją się z tymi urządzeniami i będziemy działać elektronicznie - powiedział po ostatniej sesji mediom wójt Brodowski, zapowiadając że urząd zaoszczędzi w ten sposób na papierze.
Na pytanie jednego z dziennikarzy, nadmieniące o tym, że radny Misiura narzeka na wagę laptopa, wójt odpowiedział następująco:
- Jeżeli w przyszłej kadencji zostanę wójtem, to załatwimy taki samochodzik mały, lub po prostu inną osobę, która za radnym Misiurą będzie nosiła laptop. Myślę jednak, że jeżeli randy przyniesie zaświadczenie, że nie może dźwigać więcej niż 1,5 kg, to zorganizuję to bo mnie na to stać - przyznał w żartobliwym tonie H. Brodowski.
Gmina na projekt, w ramach którego pozyskano 15 laptopów i 86 komputerów stacjonarnych do szkół - wydała 60 tys zł. Jeden laptop radnego kosztował 492 zł brutto.
Kamil Ułasiuk
-
2019-11-07
-
2019-07-18
-
2019-05-13
2019-11-07 12:44:19
NAJNOWSZE OKAZJE
NAJNOWSZE TUBONY
NAJNOWSZE GAZETKI










swoich znajomych!
z innymi!